Komentarz w sprawie umiędzynarodowienia działalności badawczej prowadzonej przez instytuty Polskiej Akademii Nauk

W związku z przygotowywaną ustawą o Polskiej Akademii Nauk, w ostatnim czasie pojawiło się szereg głosów dotyczących umiędzynarodowienia działalności badawczej instytutów naukowych PAN. Część tych głosów jest reakcją na dostępny Raport „Analiza aktywności publikacyjnej i grantowej PAN”, autorstwa dr Katarzyny Stec, we współpracy z prof. dr. hab. Jerzym Duszyńskim, Prezesem PAN. Raport ten jest ważnym dokumentem, gdyż wskazuje – przy przyjętych kryteriach w bibliometrii i ewaluacji grantowej – na wyraźnie zróżnicowany poziom umiędzynarodowienia działalności badawczej instytutów naukowych PAN. Raport ten spotkał się ze szczególnie ostrą krytyką ze strony pięciu członków PAN i dziewięciu osób reprezentujących dyrekcje siedmiu instytutów PAN podległych Wydziałowi I: Nauk Humanistycznych i Społecznych ( Stanowisko wobec Raportu „Analiza aktywności publikacyjnej i grantowej PAN”, autorstwa dr Katarzyny Stec, we współpracy z prof. dr. hab. Jerzym Duszyńskim, Prezesem PAN ) oraz odpowiedzią autorów Raportu (Uwagi  do  Stanowiska  wobec  Raportu  „Analiza  dorobku  publikacyjnego i grantowego PAN” autorstwa dr Katarzyny Stec, we współpracy z prof. dr. hab. Jerzym Duszyńskim). W tym kontekście przedstawiam swój komentarz w formie kilku punktów:

1. Raport odpowiada istotnej potrzebie wykonywania rzetelnych analiz ilościowej oceny osiągnięć instytutów PAN. Jak wyjaśniono w samym Raporcie i w Odpowiedzi, celem Raportu była ocena tych osiągnięć przy użyciu kryteriów bibliometrycznych (kto publikuje w międzynarodowych czasopismach i z jakim skutkiem odbioru tych publikacji) oraz kryteriów otrzymywania grantów o znaczeniu międzynarodowym (określonym przez instytucje obecne na rynku europejskim, z dostępną informacją na ich temat w języku angielskim). Autorzy Raportu podają dokładnie, jakie wskaźniki z bazy Scopus i jakie granty z podanych instytucji polskich i europejskich wzięli pod uwagę. Każdy może sprawdzić, że analizy wybranych wskaźników zostały wykonane rzetelnie, a powód pominięcia niektórych grantów został w Odpowiedzi wyjaśniony i konieczność ich uwzględnienia uznana. Z tą poprawką Raportowi trudno zarzucić istotne niedociągnięcia dotyczące opisu dystrybucji (agregacji) tych wskaźników, do których Raport jest ograniczony.

2. Oczywiście można zasadnie rozważać, co by było gdyby pod uwagę brać inne wskaźniki z tych samych, a także z innych źródeł (baz danych). W sprawie tych samych źródeł można powiedzieć, iż inne wskaźniki (np. obecności publikacji w Scopus, a nie w specjalistycznych narzędziach Scopus, czy rozszerzenie puli instytucji grantodawców, a nie ograniczenie się do NCN, NCBiR, FNP i instytucji europejskich) dadzą inne wyniki. Wszakże wybrano te rodzaje wskaźników, które dobrze odpowiadają celowi opracowania – badaniu stopnia umiędzynarodowienia działalności naukowej. Umiędzynarodowienie jest tu rozumiane szeroko, gdyż Scopus uwzględnia publikacje w różnych językach – również w języku polskim – zaś NCN, NCBiR, NFP są grantowymi instytucjami polskimi (rozpoznawalnymi w świecie). Pozostaje wszakże kwestia innych źródeł. Sam wielokrotnie wypowiadałem się krytycznie o bazie Scopus (która jest własnością Elsevier, wydawnictwa promującego swoje czasopisma) i potrzebie uwzględniania wskaźników bazy Web of Science – WoS (należącej też do prywatnej instytucji, ale nie będącej wydawcą czasopism). Można też zwrócić uwagę na ograniczenie Raportu do grantów o znaczeniu europejskim, podczas gdy w nauce światowej w niektórych dziedzinach równie ważne są granty instytucji amerykańskich, jak National Institutes of Health (NIH) czy National Foundation of Science (NSF), a niektórzy polscy naukowcy uczestniczą w tych grantach. Wszakże trzeba sobie zdawać sprawę, że uwzględnienie danych WoS czy rozszerzenie bazy grantów nie zmieniłoby zasadniczego obrazu. Można się o tym przekonać na podstawie wysokich korelacji wskaźników Scopus i WoS oraz korelacji wskaźników grantowych europejskich i amerykańskich uzyskiwanych w różnych krajach.

3. W moim przekonaniu Raport należy rozpatrywać w kontekście radykalnych zmian ewaluacji jednostek naukowych wprowadzanych sukcesywnie przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – zmian mających między innymi na celu umiędzynarodowienie polskiej nauki. Aby się o tym przekonać, wystarczy przywołać opracowywaną przez ministerialne zespoły dyscyplinarne i przez Komisję Ewaluacji Nauki punktację za publikacje w czasopismach według skali: 200, 140, 100, 70, 40 i 20. Oczywiste jest, że czasopisma zaliczone do górnej trójki (200, 140 i 100) w przeważającej większości są zagranicznymi czasopismami w języku angielskim – uwzględnionymi w bazie Scopus. Tak więc w niedalekiej przyszłości, ocena instytutów PAN przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego będzie w znacznej części uwzględniała umiędzynarodowienie publikacji, przyjmując wdrażaną punktację publikacji w czasopismach. Raport słusznie zwraca uwagę na konieczność publikacji w renomowanych pismach międzynarodowych, na co wskazują analizy typu Top.

4. Uwzględniając specyfikę nauk humanistycznych i społecznych w procesie ich umiędzynarodowienia, przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na monografie – w tym jednotematyczne prace zbiorowe i umieszczane w nich artykuły. Jest zrozumiałe, iż Raport nie zajmuje się monografiami, gdyż do tej pory nie ma adekwatnej klasyfikacji (czy typologii) wydawnictw. Rozwiązanie proponowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego sprowadza się do podziału wydawnictw na dwie kategorie: 36 wydawnictw wysoko punktowanych i kilkuset wydawnictw „drugiej kategorii”. Moim zdaniem rozwiązanie to jest wysoce niezadowalające i środowiska nauk humanistycznych i społecznych powinny starać się o daleko idącą korektę dotychczasowych rozwiązań dotyczących klasyfikacji wydawnictw monografii. Wychodząc na przeciw potrzebom w tym zakresie, przedstawiam – w załączniku – „Propozycję punktacji wydawnictw naukowych dla wszystkich dyscyplin naukowych”, przygotowaną przez Cross-national Studies: Interdisciplinary Research and Training Program (Polska Akademia Nauk i Ohio State University, CONSIRT, consirt.osu.edu), pod moim kierunkiem. Propozycja ta wymaga środowiskowej dyskusji, aby stała się podstawą dalszych prac w tym zakresie.

5. Oczywiste jest, iż możliwy do osiągnięcia stopień umiędzynarodowienia działalności naukowej istotnie różni się między instytutami PAN. Raport nie bierze tego pod uwagę, gdyż dotychczas nie wypracowano narzędzi określających ów potencjał umiędzynarodowienia. Uważam, iż dla prawidłowej oceny instytutów PAN konieczne jest określenie tych obszarów badawczych, które ze względu na swoją lokalną specyfikę nie podlegają umiędzynarodowieniu. Zakres tych obszarów będzie oczywiście różny dla – przykładowo – Instytutu Języka Polskiego i Instytutu Studiów Politycznych. Nie jest wszakże tak, że w jakimkolwiek instytucie PAN umiędzynarodowienie działalności naukowej jest całkowicie wykluczone. Aby ustalić możliwy do osiągnięcia stopień umiędzynarodowienia działalności naukowej w instytutach PAN, potrzebna jest rzetelna dyskusja służąca wypracowaniu właściwych narzędzi do oceny aktualnej działalności w tym zakresie. W moim przekonaniu Raport zachęca do takiej dyskusji opartej na wymiernych wskaźnikach.

Prof. Kazimierz M. Słomczyński
Kierownik Zespołu Porównawczych Analiz Nierówności Społecznych w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN

Propozycja punktacji wydawnictw naukowych dla wszystkich dyscyplin naukowych

Print Friendly, PDF & Email

IFiS PAN

Log In

Create an account